Jedynym minusem jest to, że w tym tygodniu nie mogę chodzić do oratorium. Brak dojazdu.
Wczoraj cały dzień spędziłem z najmłodszym bratem( Paweł 2 lata) i siostrą( Angela 11 lat) na dworze. Wszędzie widać wiosnę. Kwiaty i drzewa wreszcie zakwitają. Pawełek miał frajdę. Zrywał kwiaty dla mamy( Za naszym domem zakwitło mnóstwo fiołków). Ganiał ptaki. Robił zdjęcia. Właśnie! Zdjęcia dodam jak znajdę kabelek USB od aparatu, bo się gdzieś zapodział.
Dzisiaj jest zimniej niż wczoraj i nie poszliśmy na spacer. Mam nadzieję, że jutro się rozpogodzi i będzie można wyjść z domu.
PS: A wy jak spędzacie te trzy dni wolnego? Komentujcie!!! ;p

Ja oczywiście na dworzu, generalnie ze znajomymi. Aktywnie i pozytywnie. :) Widziałam, że interesujesz się germanistyką, moja mama jest germanistką. ;) Co skłoniło Cię do tego, żeby interesować się akurat tym językiem? :)
OdpowiedzUsuńProszę o odp u mnie, będę robić to samo. :)
Miłego wypoczynku, jeszcze jeden dzień, trzeba korzystać!! :D